Szukasz psychologa sportu lub pracy w Warszawie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszych gabinetach!

Stałość typu somatycznego

Jedno z zagadnień, co do których uogólnienia teorii konstytucjonalnej wydają się niezgodne ze zdrowym rozsądkiem, jest następujące: w jakim stopniu można oczekiwać, że klasyfikacja czy opis oparte na obiektywnych miarach budowy ciała pozostaną bez zmiany? Dla większości ludzi zwykłe zmiany spowodowane starzeniem się i zmianami sposobu odżywiania wydają się nieodpartym dowodem zmienności typu somatycznego. Jednakże Sheldon, podobnie jak inni psycholodzy konstytucjonalni, w swych wczesnych pracach wyraża również mocne przekonanie, że „… najwyraźniej żadna zmiana sposobu odżywiania się nie może spowodować, by pomiary osoby należącej do jednego typu somatycznego stały się podobne do pomiarów charakterystycznych dla innego typu” (1944, s. 540). Czynniki związane z odżywianiem mogą spowodować zmiany w poszczególnych pomiarach, lecz nie zmienią rzeczywistego somatotypu. Zmiany te będą wyglądały jak odchylenia od normalnego czy pierwotnego typu somatycznego. Uogólnienie to Sheldon sformułował na podstawie dokonanych przed i po dużych zmianach wagi ciała, sięgających 100 funtów (około 45 kg). Wyniki tych badań Sheldon podsumowuje następująco: moglibyśmy śledzić rozwój kilkuset osobników przez okres około 12 lat i chociaż u wielu wystąpiły znaczne fluktuacje wagi, u żadnego nie wykryliśmy przekonywającej zmiany typu somatycznego. Aby zmienił się typ somatyczny, musiałby zmienić się szkielet oraz kształt głowy, budowa kostna twarzy, szyja, przeguby rąk, kostki u nóg, łydki i przedramiona, a także stosunek wysokości ciała do pomiarów dokonanych w miejscach, gdzie tłuszcz się nie gromadzi. Odłożenie się tłuszczu ani jego usunięcie nie zmienia w istotny sposób żadnej z miar, z wyjątkiem miar tych miejsc, gdzie odkłada się tłuszcz. […] Można powiedzieć, że nie zdarzyło się jeszcze, aby wskutek zaburzeń odżywiania budowa ciała stała się niemożliwa do rozpoznania lub upodobniła się do innego typu somatycznego tak bardzo, by spowodowało to usprawiedliwioną pomyłkę (1949, s. 221).

Sheldon sugeruje, że podobnie jak głodzony brytan nie stanie się pudlem, tak pod wpływem głodówki mezomorf nie stanie się ektomorfem. Jedynie w pewnych schorzeniach, takich jak akromegalia i choroby powodujące zanik mięśni, rzeczywista budowa ciała istotnie się zmienia: ponieważ zaburzenia takie łatwo jest dostrzec, nie powinno to prowadzić do nieoczekiwanych zmian typu somatycznego. Stałość typu somatycznego jest tak ogólna, że – według Sheldona – nawet wskaźnik dysplazji nie waha się wraz ze zmianami wagi.

Zjawiskiem, które często prowadzi do przekonania, iż nastąpiła radykalna zmiana typu somatycznego, jest PPJ, czyli Pyknic Practical Joke (Figiel Pyknika). Mamy tu do czynienia z osobnikiem, u którego komponent endomorficzny ma ocenę, powiedzmy, 4, a komponent mezomorficzny ocenę nieco wyższą, powiedzmy, 5. Mając taką budowę ciała, osobnik ten wydaje się zwykle szczupły i atletyczny w późnym okresie dorastania i we wczesnym wieku dojrzałym, lecz z upływem lat pierwszy komponent wysuwa się na czoło i widzimy, że osobnik ten spłatał nam figla, stając się ciężkim i okrągłym. Wbrew antropometrycznej zmianie w budowie ciała typ somatyczny pozostał ten sam. Innym czynnikiem, który utrudnia dokładną ocenę stałości somatotypu, jest konieczność posiadania znacznie większych umiejętności, by móc poprawnie określić typ somatyczny w późnym okresie wieku dorastania lub wczesnym wieku dojrzałym. Gdy dana osoba ma lat 30, jej somatotyp jest wyraźnie widoczny, lecz we wcześniejszym okresie życia trzeba bardziej wprawnego obserwatora, by go wykryć, aczkolwiek obecne są obiektywne oznaki.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.