Szukasz psychologa sportu lub pracy w Warszawie? Pomoc masz w zasięgu ręki w naszych gabinetach!

Zrywanie jabłek

Pewnego dżdżystego popołudnia, późną jesienią, jakieś dwadzieścia pięć lat temu zrywałem jabłka z brygadą sezonowych robotników. Czekając aż ustanie gwałtowny deszcz, stłoczyliśmy się pod drzewem, na którym nie było już owoców.

Nie opodal stały skrzynki zawierające po około 30 kg jabłek, ułożone w równy stos długości dziesięciu i wysokości czterech skrzynek. Rozmawialiśmy o zrywaniu jabłek ciesząc się naszą sprawnością i porównywaliśmy obecne zajęcie z innymi, 225 które wykonywaliśmy dawniej i które mniej nam odpowiadały. Wkrótce przestało padać i powróciliśmy do pracy. Kiedy znalazłem się sam na sam ze swoim partnerem, ten powiedział do mnie: „Wiesz, kiedy przeczekiwaliśmy ten deszcz, odkryłem coś i myślę, że tak jest zawsze”. Był on naprawdę podniecony swoim odkryciem i mówił dalej: „Czy zauważyłeś, że jeżeli przeliczysz skrzynki wzdłuż stosu, a później wzwyż i obie liczby pomnożysz przez siebie, to otrzymasz taki sam wynik, jak gdybyś liczył wszystkie skrzynki po kolei! Sprawdziłem to na dwóch jeszcze stosach i w obu wypadkach się potwierdziło!”

Pamiętam, że pomyślałem sobie wówczas, iż ten człowiek jest głupi i z trudem powstrzymywałem się od śmiechu. Teraz już jednak tak nie myślę. Raczej martwi mnie fakt, że to, czego uczył się w związku z pojęciem mnożenia, było dla niego całkowicie pozbawione sensu. „Cztery razy dziesięć jest czterdzieści1’ – jałowy i pusty łańcuch słowny, tak słabo związany z resztą jego umysłu, gdy jako dziecko uczył się go mechanicznie, na pamięć, teraz dopiero został powiązany z resztą świata.

Obecnie zajmiemy się dogłębną analizą zmiennych, od których zależy to, czy proces uczenia się rzeczywiście będzie przebiegał w sposób komula- tywny i ze zrozumieniem, przynosząc uczniowi istotne korzyści. Tematem rozdziału siódmego jest transfer.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.